online
powtórka dostępna do 3 maja 2026

Architektura w czasach zmiany

+21

26 marca podczas archiDAY ONLINE „Architektura w czasach zmiany”, wśród ponad 20 ekspertów znaleźli się m.in. Agnieszka Kalinowska-Sołtys, Jakub Szczęsny, Weronika Politowicz, Ewa Bryl oraz przedstawiciele grup LAB60+, SAW czy EY Polska.

 

  • Podczas blisko 9 godzinnego spotkania zaproszeni goście, podzielili się z nami wiedzą o tym, jak projektować odpowiedzialnie i skutecznie w nowej rzeczywistości.
  • Przygotowaliśmy dla Was esencję tych rozmów i wypowiedzi w formie gotowej wiedzy do wdrożenia w Waszej codziennej pracy projektowej.

 

Współczesna architektura funkcjonuje w świecie, który zmienia się szybciej niż standardowy proces projektowy.

Kryzysy klimatyczne, transformacja technologiczna i nowe potrzeby społeczne sprawiają, że rola architekta przestaje ograniczać się do projektowania formy – staje się rolą strategiczną, działającą na styku technologii, ekonomii i biznesu, a decyzje materiałowe mają tu realny wymiar etyczny.

Górnictwo miejskie (Urban Mining) Najbardziej ekologiczny budynek to często ten, który już istnieje. Zamiast wyburzać stosunkowo młode obiekty i generować ogromne ilości odpadów budowlanych, warto traktować istniejącą zabudowę jako zasób. Przyszłością jest adaptacja i ponowne wykorzystanie konstrukcji, materiałów oraz elementów wykończeniowych, zwłaszcza w przypadku budynków żelbetowych powstałych 15–20 lat temu, które nadal posiadają dużą wartość użytkową i konstrukcyjną.

Bilans energetyczny Budynki należą do najbardziej energochłonnych elementów współczesnych miast i odpowiadają za znaczną część całkowitego zużycia energii. Dlatego każda decyzja dotycząca formy, materiału, izolacji czy ekspozycji na słońce ma bezpośredni wpływ na późniejsze koszty środowiskowe i eksploatacyjne. Szczególnie ważne jest myślenie o przegrzewaniu budynków: w praktyce obniżenie temperatury wewnętrznej o jeden stopień wymaga znacznie większych nakładów energii niż jej podniesienie, co pokazuje, jak istotne są pasywne strategie projektowe, zacienienie i odpowiednia wentylacja.

Etyka surowców Wybór materiału nie kończy się na jego wyglądzie, trwałości czy cenie. Każdy surowiec ma swój łańcuch pochodzenia: miejsce wydobycia, sposób transportu, warunki pracy i wpływ na lokalne społeczności. Materiały sprowadzane z bardzo daleka, na przykład kamień z drugiego końca świata, obciążone są nie tylko wysokim śladem węglowym związanym z transportem, ale również niepewnością co do warunków wydobycia i standardów pracy. Odpowiedzialne projektowanie wymaga więc większej przejrzystości pochodzenia materiałów i większej uważności na ich pełny koszt środowiskowy i społeczny.

Temat odpowiedzialności to także realia współpracy z producentami i rynku działającego pod presją kosztów, skali i konkurencji.

Odpowiedzialne projektowanie nie zawsze oznacza spektakularne innowacje. Częściej zaczyna się od prostych decyzji: lepszego wykorzystania materiału, ograniczenia odpadów, upraszczania systemów czy projektowania pod realne możliwości produkcji. To właśnie na styku projektu i wdrożenia widać, czy „odpowiedzialność” jest realnym kryterium, czy tylko deklaracją.

Kluczowa jest też ekonomia. Zmiana wydarza się wtedy, gdy rozwiązanie jest nie tylko słuszne, ale też możliwe do wdrożenia i uzasadnione biznesowo. W tym kontekście ważna staje się trwałość — nie tylko materiałowa, ale też emocjonalna. Odpowiedzialny produkt to często ten, który zostaje z użytkownikiem na lata. To perspektywa istotna także dla architektów: odpowiedzialność to nie tylko wybór estetyki, ale umiejętność rekomendowania rozwiązań trwałych, sensownych i osadzonych w realnym procesie.

Projektowanie sprzyjające zdrowiu i długiemu, dobrej jakości życiu nie polega wyłączenie na eliminowaniu barier architektonicznych.

Chodzi o tworzenie takich przestrzeni, w których człowiek może czuć się bezpiecznie, komfortowo i naturalnie funkcjonować na różnych etapach życia – jako dziecko, osoba dorosła i senior. Architektura wspierająca healthspan to architektura, która nie wyklucza, nie męczy i nie zmusza użytkownika do nadmiernego wysiłku, lecz towarzyszy mu w codzienności w sposób intuicyjny i przyjazny.

Lepkie Miejsca (Sticky Places)
To przestrzenie, które przyciągają ludzi i sprawiają, że chcą w nich zostać dłużej niż to konieczne. Nie chodzi tylko o estetykę, ale o atmosferę, wygodę, możliwość zatrzymania się i naturalnego wejścia w relacje z innymi. Takie miejsca wspierają codzienne sąsiedztwo, budują lokalne więzi i wzmacniają poczucie wspólnoty. W praktyce mogą to być dobrze zaprojektowane dziedzińce, ławki w odpowiednich miejscach, aktywne partery, zacienione strefy odpoczynku czy przestrzenie półpubliczne sprzyjające spotkaniu.

Perspektywa 8–80
Dobrze zaprojektowane miasto to takie, które jest wygodne i bezpieczne zarówno dla dziecka, jak i dla osoby starszej. To podejście pozwala bardzo trafnie ocenić jakość przestrzeni: jeśli 8-latek może samodzielnie i bezpiecznie poruszać się rowerem, a 80-latek spacerować bez lęku i nadmiernego wysiłku, oznacza to, że miasto zostało zaprojektowane z myślą o realnych potrzebach ludzi. Perspektywa 8–80 podkreśla wagę dostępności, czytelności przestrzeni, bezpiecznego ruchu pieszego, odpoczynku, cienia i ograniczania dominacji samochodu.

Budownictwo naturalne
Rosnące znaczenie zyskują technologie, które łączą niski ślad środowiskowy z wysoką jakością użytkową i zdrowym mikroklimatem wnętrz. Jednym z przykładów jest budownictwo z ubijanej ziemi (rammed earth), które wraca do współczesnej architektury w nowym, bardziej zaawansowanym technologicznie wydaniu. Tego typu rozwiązania ograniczają emisje związane z produkcją materiałów, wykorzystują lokalne zasoby i jednocześnie pomagają regulować temperaturę oraz wilgotność we wnętrzach. W tym sensie naturalne budownictwo wspiera zarówno długowieczność budynku, jak i dobrostan jego użytkowników.

Jakub Szczęsny odniósł się nie tyle do samej architektury obronnej, ile szerszego pytania: jak myśleć o przestrzeni w czasie narastającego poczucia zagrożenia.
Wybrzmiało mocno, że żyjemy dziś w momencie końca pewnej iluzji bezpieczeństwa.

Przez lata wydawało się, że wojna, kryzysy i destabilizacja dotyczą innych miejsc. Tymczasem rzeczywistość geopolityczna, rozwój technologii militarnych i rosnąca nieprzewidywalność świata sprawiają, że temat odporności przestaje być abstrakcją. W tej perspektywie architektura nie daje prostych odpowiedzi. Dawne wyobrażenia o schronach i bezpiecznych strukturach coraz częściej okazują się niewystarczające wobec nowych form zagrożenia. Równocześnie nie chodzi wyłącznie o budowanie fizycznych zabezpieczeń, ale o szersze myślenie o tym, jak funkcjonują miasta, wspólnoty i codzienne relacje w sytuacji kryzysu.

Pojawił się też ważny kontrast między „wielką ucieczką” a „małym schronieniem”. Z jednej strony pokusa budowania prywatnych scenariuszy bezpieczeństwa, z drugiej — świadomość, że realna odporność nie opiera się wyłącznie na nieruchomości czy lokalizacji, ale na zdolności do organizowania życia, pracy i relacji w trudnych warunkach.

Dlatego najmocniej zaakcentowany został wątek wspólnotowości. W obliczu zagrożenia najważniejsze okazują się nie spektakularne rozwiązania, ale sieci zaufania, samoorganizacja i umiejętność działania razem. To one decydują o tym, czy przestrzeń staje się realnym schronieniem, a nie tylko miejscem chwilowego ukrycia. To ważna perspektywa także dla architektów. Bo myślenie o bezpieczeństwie nie powinno dziś ograniczać się do technicznych rozwiązań czy wyjątkowych realizacji dla nielicznych. Coraz bardziej chodzi o projektowanie środowiska życia, które wzmacnia odporność — przestrzenną, społeczną i psychiczną.

Karolina Ferenc i Ryszard Rychlicki przybliżyli nam projektowanie odpowiedzialne w bardzo konkretnym wymiarze: jako próbę stworzenia architektury, która nie konkuruje z krajobrazem, ale wyrasta z jego warunków.

Projekt osiedla na Cyprze został oparty na ścisłym powiązaniu architektury z warunkami miejsca: topografią, istniejącą zielenią i klimatem.

Układ zabudowy nie wynika z maksymalizacji powierzchni użytkowej, ale z analizy ukształtowania terenu, widoków oraz rozmieszczenia drzew — budynki są lokalizowane tak, aby zachować naturalne klastry zieleni i włączyć je w strukturę przestrzeni wspólnych.

 

Strategia materiałowa opiera się na zestawie naturalnych surowców: ziemi, gliny, wapna, drewna oraz materiałów z odzysku (np. dachówek ceramicznych).

Ich dobór wynika nie tylko z dostępności lokalnej, ale także z właściwości użytkowych: zdolności do akumulacji i oddawania ciepła, co stabilizuje temperaturę we wnętrzach, naturalnej regulacji wilgotności, istotnej w suchym klimacie, paroprzepuszczalności, wspierającej wentylację bez systemów mechanicznych, właściwości akustycznych, redukujących pogłos oraz braku emisji substancji toksycznych.

Całość prowadzi do jednoznacznego kierunku projektowego:
materiał, konstrukcja i forma powinny wynikać z miejsca — jego zasobów, klimatu i kontekstu kulturowego — a nie być na nie narzucane.

Głos młodego pokolenia.

Młode pokolenie myśli o projektowaniu bardzo odpowiedzialnie. Nie widać tu fascynacji samym obrazkiem. Mocniej wybrzmiewają: człowiek, funkcjonalność, proces, materiały, normy, relacje, zdrowie i dostępność.

Większe znaczenie ma świadome stawianie granic w zawodzie. Sukces nie jest definiowany wyłącznie przez skalę działalności. Coraz ważniejsze stają się: zgodność pracy z własnym stylem działania, jakość relacji z klientem, dopracowanie procesu, możliwość rozwoju bez wypalenia.

Estetyka nadal jest ważna, ale przestaje być wystarczająca. Projekt ma dziś być jednocześnie: piękny, funkcjonalny, technicznie poprawny, materiałowo świadomy, osadzony w realnym życiu użytkownika.

Architekt wnętrz coraz mocniej działa na styku wielu kompetencji. Potrzebne stają się równocześnie: wrażliwość estetyczna, wiedza techniczna, sprawność komunikacyjna, znajomość narzędzi cyfrowych, umiejętność pracy z człowiekiem, świadomość ekologiczna i materiałowa.

Przyszłość zawodu nie idzie w stronę uproszczenia, tylko większej złożoności.

Projektowanie wymaga dziś jednoczesnego łączenia: technologii, emocji, odpowiedzialności, prawa, zdrowia, rynku i realiów wykonawczych.

To oznacza, że architektura wnętrz staje się zawodem coraz bardziej wielowarstwowym — i właśnie to wydaje się dla młodego pokolenia naturalne.

Partner strategiczny

Integralnym elementem strategii marki Stargres jest otwarte w 2024 roku Star Training Center – autorskie centrum szkoleniowo-edukacyjne, przestrzeń dialogu i współpracy, w której idee spotykają się z praktyką, wiedza z inspiracją, a partnerstwo staje się fundamentem wspólnego rozwoju w świecie designu. Innowacyjne miejsce łączy edukację, praktyczne doświadczenie oraz kreatywne podejście do produktów z branży wnętrzarskiej.

We współpracy z renomowanymi markami w Star Training Center organizowane są specjalistyczne szkolenia dostosowane do potrzeb architektów, projektantów, wykonawców oraz innych profesjonalistów z branży kreatywnej i marketingowej. To także przestrzeń eksperymentów i weryfikacji pomysłów – miejsce, w którym rozwiązania sprawdzane są w praktyce, a jedną z kluczowych idei jest wsłuchiwanie się w realne potrzeby rynku.

Jako strategiczny partner archiDAY, Star Training Center aktywnie wspiera rozwój oraz edukację w obszarze architektury i designu, współtworząc nową jakość spotkań branżowych. W atmosferze dialogu, wymiany myśli i doświadczeń powstają tu inspirujące koncepcje oraz wyjątkowe projekty.

Zobacz więcej